Dlaczego teraz jest czas na inwestowanie w nieruchomości?


Co może być powodem, dlaczego w czasie niepewności inwestowanie w nieruchomości może być dobrym rozwiązaniem? Dlaczego powinniśmy teraz wchodzić na rynek, który jest tak niepewny, nieprzewidywalny i narażony na wiele zewnętrznych czynników? Czy lepiej poczekać, aż wszystko wróci do ‘normy’?

Niepewność, brak stabilności, ciągłe zmiany, ponad 7 milionów pracowników czekających na rozwój wydarzeń aktualnie otrzymujących 80% swoich wynagrodzeń, banki, które wstrzymały dostęp do kredytów o wyższym LTV niż 85%. To są powody do optymizmu dla osób, które wiedzą, że ‘wejście’ na rynek w momencie, kiedy większość jego uczestników jest w ‘poczekalni’ jest najlepszym momentem. Jest to czas, w którym jako kupujący możemy dyktować warunki, jeżeli mamy możliwości finansowania naszych inwestycji. Teraz jest czas na to, aby znaleźć okazyjne wyprzedaże na rynku nieruchomości, ponieważ osoby, które są zmuszone do sprzedaży ze względów biznesowych lub osobistych, nie będą czekać na ‘normalność’. W takiej sytuacji, kiedy kupujących brakuje, kiedy nawet inwestorzy wstrzymują się z decyzjami, mamy możliwości negocjowania lepszych warunków.

Od 13 maja 2020 rząd w UK podjął decyzję o ‘odmrożeniu’ rynku nieruchomości pozwalając agencją nieruchomości, bankom, najemcom, wynajmującym, kupującym i sprzedającym na dokonanie transakcji w warunkach, które zapewniają względne bezpieczeństwo wobec potencjalnego zakażenia się wirusem. Ryzyko zakażenia zależy od wielu czynników i nie wszystkie możemy przewidzieć, więc nadal pozostaje stres związany z samym doprowadzeniem transakcji do skutku, natomiast ten stres ma również nasza ‘konkurencja’. Jeżeli nawet inwestorzy zastanawiają się nad powrotem na rynek, a większość First Time Buyers nie ma dostępu do pełnego finansowania i dodatkowo nie wie co będzie się działo z ich dochodem po zakończeniu wsparcia z pieniędzy podatników, mamy potencjalnie większą podaż niż popyt, a ta sytuacja będzie się zmieniać na naszą niekorzyść z biegiem czasu.

Banki niechętnie będą udzielać kredytów z wysokim ryzykiem, ponieważ już w marcu można było odczuć zmiany w systemach scoringowych (oczywiście to nie jest potwierdzone faktami, ze względu na to, że banki obejmują tajemnicą ich systemy oceny punktowej klienta, jednakże doświadczenie wskazywało, że banki już wtedy były ostrożne). Kolejnym aspektem jest fakt, że do tej pory nie mogły być przeprowadzane wyceny fizyczne, więc dla znaczącej większości kupujących z ograniczonym depozytem, zakup nieruchomości był niemożliwy. Teraz mamy czas, w którym banki mogą zrobić wycenę, ale ponad 7 milionów osób zatrudnionych korzysta z Job Retention Scheme. Covid-19 jest powodem wielu niepewności. FCA podkreśla, że bank przy ocenie ryzyka kredytowego musi brać pod uwagę długoterminową możliwość spłaty kredytu, więc przy braku pewności czy pracownik wróci na tych samych warunkach do swojej pracy, jest małe prawdopodobieństwo, że bank udzieli takiej osobie kredyt.

Dlaczego jest to ważne dla inwestorów? Inwestor dla banku jest mniejszym ryzykiem, kredyty Buy to Let nie są w większości regulowane przez FCA, więc aby banki mogły dalej kredytować, ich głównym klientem na dziś będzie inwestor. Inwestor, który posiada 25% wkładu własnego, zakłada SPV, posiada już swoją nieruchomość residential. Dlatego finansowanie będzie dla inwestora łatwiejsze, a co za tym idzie, będzie mu łatwiej przekonać sprzedającego, że jego jedyną szansą na dokonanie transakcji w najbliższych miesiącach jest obniżenie ceny i sprzedanie tej nieruchomości inwestorowi, który następnie znajdzie najemców, ponieważ przy brak dostępności kredytów, najem nadal będzie jedyną formą mieszkania ‘na swoim’ dla znaczącej ilości osób.

Szukajmy okazji, bądźmy pierwsi na rynku, ponieważ czekanie może oznaczać, że inni ‘gracze’ nas wyprzedzą.

Jeżeli chcecie porozmawiać na temat prowadzenia Waszej inwestycji w zakresie podatków, nasza firma pomaga inwestorom w ich codziennych decyzjach.



Jeżeli macie dodatkowe pytania, zachęcamy do kontaktu.